Okrytymi przez robotników MPEC-u pozostałościami po murach wieży kościoła Jezuitów z XVII wieku, o których informowaliśmy wczoraj, zajęli się dziś archeolodzy ze Stowarzyszenia Starożytników, którzy w porozumieniu z Miastem postanowili odsłonić większy fragment resztek budowli, aby precyzyjnie umiejscowić ją na planie miasta.
Jak mówi Michał Hrynczyszyn, jeden z archologów, istniejące relikty są jedyną szansą, żeby rozszerzyć badania, wymierzyć dokładnie kościół i wpasować go w plany geodezyjne miasta.
Odkrycie tych fundamentów nie jest niespodzianką, gdyż natrafiano na nie już wcześniej. Ostatnio było to w latach 70., i pod koniec lat 90. Wówczas jednak nie zostały one wystarczająco zbadane, aby na tej podstawie stworzyć plan całego budynku. Obecne odkrycie stwarza taką szansę i naukowcy chcą ją wykorzystać. W Łomży pozostaną najpradopodobniej do piątku, kiedy to spodziewają się zakończyć swoje prace i przekazać plac budowy z powrotem w ręce MPEC-u.