Bernadeta Krynicka to debiutantka w roli parlamentarzystki. Posłanką na Sejm RP jest od pięciu miesięcy. Jak postrzega swoją nową rolę? Jakie zadania sobie stawia? Co chce zrobić dla mieszkańców Łomży i Ziemi Łomżyńskiej? Jakie ma ku temu możliwości? Wreszcie, jak reaguje na nieprzychylne komentarze pod swoim adresem?
Jak mówi posłanka, hejt nie jest miły dla nikogo. Trudno się z tym nie zgodzić. Bernadeta Krynicka mówi jednak, że po kilku miesiącach i wielu rozmowach z kolegami z ław sejmowych wie, że dotyka on każdego z posłów. Twierdzi, że nauczyła się go ignorować, a najłatwiej jest jej to robić po prostu nie czytając hejterskich wpisów w internecie pod swoim adresem. O swoim wizerunku natomiast mówi, że jest taka sama, jaka była przed wyborami parlamentarnymi i taka sama, jak była przed pierwszym wyborem do Rady Miejskiej. I nie zamierza się zmieniać.
- Taka zostałam wybrana i mam nadzieję, że taka pozostanę - deklaruje.
Z Bernadetą Krynicką rozmawialiśmy zaraz po zakończeniu posiedzenia utworzonego przez nią Zespołu Parlamentarnego do spraw budowy trasy S61 Via Baltica i obwodnicy Łomży, które transmitowaliśmy na żywo z Sejmu w kwietniu. Posłanka opowiedziała nam o swojej pracy, o tym czego się nauczyła przez pięć miesięcy w Sejmie, o możliwościach pomocy, jakie ma.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy z posłanką Bernadetą Krynicką.