Kompletnie nic wspólnego z tym, co napisały wcześniej media, nie miało aresztowanie w minioną niedzielę w Łomży przez policjantów z CBŚP dwóch mężczyzn. 30-letni Mariusz L. i 34-letni Bartłomiej B. zajmowali się przemytem czystej kokainy z Chile do Polski. Grozi im za to 15 lat więzienia!
Nasze informacje w tej sprawie są dokładne i precyzyjne, bo pochodzą bezpośrednio od rzecznika prasowego Centralnego Biura Śledczego Policji, komisarz Agnieszki Hamelusz, z którą rozmawialiśmy dziś rano. Nie są to żadne domysły, spekulacje, ani ich powtarzanie po innych mediach.
Jak wyjaśnia komisarz Agnieszka Hamelusz, podczas akcji przeprowadzonej w Łomży przez policjantów CBŚP z Warszawy i Radomia aresztowane zostały dwie osoby powiązane z przemytem i handlem narkotykami. Chodziło o likwidację kanału przerzutowego kokainy z Chile do Polski.
- Podczas akcji zabezpieczono 300 gramów czystej kokainy, z której można wyprodukować ponad kilogram w obrocie dilerskim. Wartość tych narkotyków to jest 40 tys. euro. Obaj zatrzymani panowie usłyszeli w łomżyńskiej Prokuraturze Rejonowej zarzuty przemytu i wprowadzania do obrotu narkotyków. Grozi im za to 15 lat więzienia - opowiada rzecznik CBŚP Agnieszka Hamelusz.
Obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące przez łomżyński sąd. Dla jednego z nich to nie pierwszyzna, bo jak mówi Agnieszka Hamelusz, spędził on 10 lat w więzieniu w Wenezueli właśnie za przemyt narkotyków.
Rzecznik CBŚP nie chce mówić, czy łomżyńscy przemytnicy są częścią jakiejś większej, międzynarodowej grupy. Jak się wyraziła, "na razie nie możemy tak mówić", coś zatem może być na rzeczy. Wiadomo natomiast, w jaki sposób narkotyki były przewożone. Otóż mężczyźni wykorzystywali do tego... zwykłe paczki wysyłane firmami kurierskimi!
- Przy tej akcji współpracowaliśmy z niemieckimi i polskimi służbami celnymi - dodaje komisarz Hamelusz.
Jak na razie do tej sprawy nie było żadnych innych aresztowań. Jak przyznaje Agnieszka Hamelusz, być może coś jeszcze w tej sprawie wyjdzie na światło dzienne, ale póki co dotyczy ona tylko wymienionych dwóch mieszkańców Łomży.
- Po prostu, panowie zamówili sobie kokainę w Chile, została im ona przesłana i na tym poprzestańmy.
W naszej galerii zdjęć znajdziecie fotorelację składającą się z 30 zdjęć wykonanych w niedzielę około godz. 18.40 w trakcie aresztowania jednego z podejrzanych na ulicy Prusa.