Rano informowaliśmy o zaplanowanym utworzeniu pułku logistycznego 18. Dywizji Zmechanizowanej w Łomży. Jednostka miałaby liczyć kilkuset żołnierzy i pracowników cywilnych. Wojsko Polskie można by określić zatem dużym "zakładem pracy", który już niebawem pojawi się w mieście. Czy obecność wojska niesie ze sobą korzyści dla Łomży? Co myślą o tym mieszkańcy?
Nabór do nowego pułku rozpocznie się w drugiej połowie 2019 roku. Lokalizacją będą koszary przy Alei Legionów, które przejdą modernizację. Remont ma odbyć się już w najbliższych miesiącach. O powrót wojska do Łomży zapytaliśmy m.in. prezydenta Mariusza Chrzanowskiego.
- Rząd Polski ma pewną strategię związaną z ochroną wschodniej flanki i między innymi nasze miasto ma ogromne możliwości. Te rozmowy dotyczące powrotu Wojska Polskiego prowadzone były już od dłuższego czasu. Niezwykle cieszę się z tego i jestem dumny, że ten efekt na który wszyscy czekaliśmy jest podjęty bardzo szybko i jest to efekt, który spowoduje od razu konkretne działania w naszym mieście - mówi Mariusz Chrzanowski.
Docelowo łomżyński pułk miałby liczyć około 600 żołnierzy i pracowników cywilnych. Wojsko Polskie można by określić zatem dużym "zakładem pracy", który już niebawem pojawi się w mieście.
- To na przestrzeni następnych lat spowoduje, że miasto Łomża jeszcze szybciej będzie się rozwijało, przyczyni to się na pewno do polepszenia naszej lokalnej gospodarki, wpłynie na też inne czynniki w naszym mieście, no i też mieszkańcy Łomży będą czuć się na pewno bezpieczniej - komentuje prezydent.
Co o utworzeniu nowego pułku sądzą mieszkańcy? Zapraszamy oglądania!