Wśród najmłodszych bezapelacyjnie wygrywa chęć posiadania lalki Barbie, młodzież marzy o nowej, zaawansowanej technologicznie komórce, dorośli- o szczęściu, rodzinnym spokoju i małej niespodziance pod choinką. Wykorzystując wizytę Świętego Mikołaja w Galerii Veneda zrobiliśmy krótkie rozeznanie, co łomżyniacy chcieliby znaleźć pod choinką. Sprawdź- może zobaczysz swoich bliskich?
Maluchy tradycyjnie marzą o zabawkach, choć te niekoniecznie muszą pokrywać się z naszymi wyobrażeniami dobrej przytulanki. Chłopcy chcieliby znaleźć pod choinką broń z amunicją, dziewczynki bez wahania wspominają o upiornych lalkach Monster High (daleko im do słodkich bobasów, standardem są wampirze kły i lekko zielonkawy odcień skóry) i wszelkich odmianach lalek Barbie.
Nastolatkowi Mikołaj powinien zaś położyć pod choinką najnowszy model smartfona.
Dorośli, towarzyszący swoim dzieciom w spotkaniu z Mikołajem, także mają swoje marzenia. One, wbrew pozorom, są jednak znacznie trudniejsze do zrealizowania.
- Zdrowie- to na pewno, spokój, szczęście w rodzinie i... nowy samochód- wymieniali po chwili zastanowienia.
A czy Mikołaj, który odwiedził Galerię Veneda w piątkowe popołudnie, trafił z prezentami? Sądząc po minach najmłodszych- najwyraźniej tak. Zadowolone uśmiechy uwiecznił Mariusz Patalan, który tego popołudnia wcielił się w rolę nadwornego fotografa Świętego.
Dziś w Venedzie możemy zaś trafić na kilkugodzinne warsztaty pierniczkowe. Będzie można nauczyć się wypiekać pyszne ciasto, wycinać bożonarodzeniowe kształty i sprawdzić, jak pierniczki smakują z miodem, orzechami czy nutellą. Warsztaty potrwają od godz. 12.00 do 19.00.