Reklama

Do pełnego rozwoju miasta brakuje nam tylko obwodnicy. Podstrefa SSSE w Łomży. [VIDEO]

18/12/2013 09:00

IT Card- to największa firma, która zadeklarowała chęć zainwestowania w łomżyńskiej podstrefie Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Już teraz centrum technologii płatniczych zapowiedziało, że w Łomży chce utworzyć biuro contact- center, w którym pracę znajdzie co najmniej sto osób. Na otwarcie pierwszej firmy w podstrefie trzeba będzie poczekać co najmniej rok. Później ma być już z górki- w tej chwili chęć rozpoczęcia działalności wyraziło sześć kolejnych firm.

- Decyzja o poszerzeniu Strefy służy przede wszystkim przedsiębiorcom i mieszkańcom Łomży, to nie władze miasta czy my- jako zarząd- na niej skorzystamy- mówił dziś podczas konferencji prasowej zaproszony do Łomży Robert Żyliński, prezes Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Jego zdaniem, Łomża ma atuty, którymi jest w stanie przyciągnąć znaczące firmy.

- Przede wszystkim to tańsza niż w innych regionach kraju, wykwalifikowana kadra- przyznał. - Oprócz tego atuty geograficzne: bliskość stolicy, zaplecze akademickie i historyczne zaplecze przedsiębiorczości- wyliczał. Na rozpoczęcie dobrej passy inwestycyjnej, Żyliński przekazał prezydentowi miasta Mieczysławowi Czerniawskiemu symboliczny szpadel do wkopywania kamieni węgielnych pod siedziby nowych firm.

Reklama

Na razie głównym inwestorem podstrefy ma być IT Card. Przedsiębiorstwo chce utworzyć w Łomży swój oddział contact- center- czynne przez całą dobę biuro obsługi klientów. Pracę w biurze miałoby znaleźć co najmniej sto osób.

Następne sto miejsc pracy ma dać kolejnych sześć firm, które złożyły już listy intencyjne w sprawie otwarcia działalności w podstrefie. To przedsiębiorstwa z branży meblowej, spożywczej i motoryzacyjnej. Zdaniem władz SSSE, na otwarcie pierwszej firmy musimy poczekać przynajmniej rok.

Reklama

Ci, którzy otrzymają pracę w tworzonych firmach, mogą liczyć na zatrudnienie w ramach umowy o pracę i zadbanie o jej dobre warunki- SSSE kontroluje przedsiębiorstwa, sprawdzając poziom i warunki zatrudnienia.

Ulokowanie biznesu w podstrefie to jednak korzyści nie tylko dla mieszkańców miasta, dla których każde miejsce pracy jest na wagę złota, ale i dla inwestujących firm- każda nowa działalność zwolniona jest m. in. z częściowego opodatkowania.

- Wykonaliśmy plan w 50 procentach, teraz do pełnego rozwoju Łomży brakuje nam tylko obwodnicy- ocenia przewodniczący Rady Miasta Maciej Borysewicz.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości