Reklama

Dzięki projektowi przedszkolaki lepiej się rozwijają [VIDEO]

20/09/2022 18:06

Niepełnosprawne przedszkolaki zdobyły nowe umiejętności. Zespół Szkół Specjalnych realizuje projekt, w ramach którego placówka została m.in. doposażona. Unijne środki pozwoliły także na prowadzenie specjalistycznych zajęć.

To kolejny rok szkolny, kiedy Zespół Szkół Specjalnych w Łomży realizuje projekt “Przyjazne Przedszkole dla dzieci z niepełnosprawnością”. Uczestniczy w nim 16 przedszkolaków.

- Jest to przedszkole specjalne, więc nasze grupy są bardzo małe. Są to grupy 4-osobowe - mówi Lucyna Antecka, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Łomży. - To jest naprawdę niebywałe, jak dzieci nabywają nowe umiejętności, w jaki sposób przebiega ich rozwój. Z kadrą, która ma wieloletnie doświadczenie obserwujemy bardzo duży wzrost umiejętności naszych przedszkolaczków. Dzięki temu projektowi zyskaliśmy bardzo wiele i nasze przedszkolaczki również - dodaje. 

Reklama

W ramach projektu placówka otrzymała wyposażenie i sale terapeutyczne. Przeprowadzane są m.in. zajęcia, które rozwijają u dzieci komunikowanie się, zajęcia z integracji sensorycznej, terapii widzenia czy rehabilitacji ruchowej. 

Poza tym szkoła realizuje też projekt unijny dotyczący podniesienia kwalifikacji zawodowych nauczycieli i umiejętności uczniów z klas 1-3 oraz projekt rehabilitacji 25+ dla swoich absolwentów.

“Przyjazne Przedszkole dla dzieci z niepełnosprawnością” to jedno z dwóch przedsięwzięć, które zamierzało zrealizować miasto. Ratusz złożył także wniosek projektowy dla SP 4. Znalazł się on jednak na liście rezerwowej. W ramach przedsięwzięcia nauczyciele m.in mieli ukończyć studia podyplomowe trwające 18 miesięcy, podczas gdy sam projekt ostatecznie był przewidziany jedynie na 12 miesięcy. 

Reklama

- Nie byliśmy w stanie zrealizować tych założeń, do których byliśmy zobowiązani w ramach tego projektu. Jednym z punktów było podniesienie kwalifikacji nauczycieli [...]Ja jestem za tym, żeby cały czas pozyskiwać środki i starać się remontować szkołę oraz podnosić kwalifikacje swoich pracowników. Natomiast jeżeli jest to obarczone tak ogromnym ryzykiem a wręcz bym powiedział jest to niemożliwe do zrealizowania, nie mogliśmy narazić miasta na zwrot prawie pół miliona złotych z racji tego, że później byśmy tego projektu nie zrealizowali - tłumaczy Marcin Piotrowski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4. 

Więcej w naszym materiale VIDEO!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości