Szesnaście miejsc noclegowych dla bezdomnych z Łomży i okolic przygotowała w tym roku noclegownia działająca przy ul. Dwornej. Tu mogą liczyć na spędzenie nocy pod dachem, możliwość umycia się i przygotowania prostego posiłku na niewielkiej kuchence. Wszystko za darmo, warunek jest tylko jeden- trzeba być trzeźwym. W całym województwie, według informacji przygotowanej przez służby zajmujące się pomocą, mamy ponad 650 bezdomnych, miejsc dla nich jest kilkadziesiąt mniej.
Noclegownia przy ul. Dwornej została otwarta już w październiku. Z dachu nad głową skorzystały już pierwsi bezdomni, choć dopóki nie przyjdą mrozy, większość z nich stara się znaleźć nocleg na własną rękę. Często warunkiem nie do przeskoczenia okazuje się bowiem jedyne wymagania stawiane przez kierownika noclegowni- bycie trzeźwym. W październiku w ciepłym pomieszczeniu zdecydowało się spać kilka osób.
Przez cały sezon zimowy na nocleg pod dachem może liczyć szesnaście osób, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Noclegownia do marca będzie czynna od godz. 15.00 do 8.00. Dodatkowe dziewięć miejsc przygotował hostel w Ośrodku Interwencji Kryzysowej przy ul. Woj. Polskiego. Kuchnia Caritas szykuje się już do wydawania obiadów, a punkt PCK- do rozdawania odzieży i butów.
Według przeprowadzonego w ubiegłym roku spisu osób bezdomnych, w podlaskim bez dachu nad głową jest 659 osób. Pomoc im świadczy ponad czterdzieści instytucji i placówek działających w województwie, miejsc na nocleg nie starczy jednak dla wszystkich- w podlaskich noclegowniach brakuje ok. 75 miejsc.