Choć do końca terminu w jakim firmy zainteresowane wybudowaniem biurowca Parku Przemysłowego Łomża mogą składać swoje oferty zostało kilka dni, niewykluczone, że i tym razem przetargu nie uda się rozstrzygnąć. Pierwszy został unieważniony- wszystkie oferty, które wówczas wpłynęły, były stanowczo za drogie. W kolejnym ogłoszonym postępowaniu wykonawcy już teraz pytają, czy kwota na budowę Inkubatora zostanie podwyższona lub wymagania odnośnie budowy- obniżone.
W pierwszym przetargu na budowę Inkubatora Przedsiębiorczości wpłynęło pięć ofert. Wszystkie znacząco odbiegały od wysokości środków, jakie władze Parku zamierzały przeznaczyć na budowę biurowca- najtańsza propozycja przekraczała 17 mln złotych, najdroższa- 22 miliony. Zmieścić się- by zostać wzięte pod uwagę przy rozstrzyganiu postępowania- powinny zaś w kwocie 15 mln złotych.
Licząc na tańsze oferty, władze PPŁ zdecydowały o ogłoszeniu kolejnego przetargu. Niewykluczone jednak, że i tym razem nie uda się wyłonić wykonawcy nowoczesnego biurowca.
W czasie trwającego postępowania do władz Parku dotarły już pytania od wykonawców o zwiększenie kwoty na realizację inwestycji bądź zmodyfikowanie treści zamówienia (np. poprzez obniżenie standardów użytych materiałów bądź skrócenie okresu gwarancyjnego) tak, by koszt budowy racjonalnie zamknął się w planowanej kwocie.
W obu wypadkach władze Parku udzieliły negatywnej odpowiedzi na zadane pytania, podtrzymując dotychczasowe wymagania i zaplanowany budżet.
Czy znajdą się firmy, które za 15 mln złotych sprostają oczekiwaniom spółki? Na odpowiedź poczekamy jeszcze kilka dni- termin składania ofert w drugim przetargu mija w najbliższy wtorek.