- Pacjenci z Łomży, by ratować swoje życie muszą jeździć do stacji dializ porozrzucanych po całym Podlasiu. Wycieńczeni zabiegami, trzy razy w tygodniu pokonują setki kilometrów. Od marca to już tysiące - zapowiadali dzisiejszy materiał dziennikarze programu Uwaga!, którzy zajęli się problemem braku dostępu do stacji dializ w łomżyńskim szpitalu.
To problem, który pojawił się po przekształceniu łomżyńskiego w szpitala w jednoimienny szpital zakaźny do walki z koronawirusem. Chociaż szpital "odmroził" już poradnie i większość oddziałów, dializowani pacjenci do tej pory musieli szukać pomocy w innych, oddalonych od Łomży placówkach. Wywróciło to do góry nogami życie ponad 80 osób.
Problem pokazali telewidzom dziennikarze programu Uwaga!. Reportaż wyemitowany został dzisiaj na antenie telewizji TVN.
Próbowaliśmy umówić się na wywiad z wojewodą Bohdanem Paszkowskim. Po dwóch tygodniach bezskutecznych rozmów z rzeczniczką prasową wojewody, pojechaliśmy do urzędu, gdzie też nie udało się porozmawiać z wojewodą. Nie mając innych możliwości kontaktu z wojewodą, postanowiliśmy wysłać do niego list. Po naszej interwencji, wojewoda podjął decyzję o zwolnieniu z jednoimienności oddziału nefrologicznego i stacji dializ w łomżyńskim szpitalu. Nasi bohaterowie od przyszłego tygodnia powrócą do normalności - przekazują dziennikarze.
Reklama
Materiał dostępny jest po kliknięciu:
Przypomnijmy, że przyjęcia pacjentów na Oddział Nefrologiczny i Stację DIaliz będą realizowane od 1 lipca 2020r. Szczegóły: