Z podejrzeniem złamania podstawy czaszki i wstrząśnienia mózgu trafił do szpitala 32-letni kierowca, który stracił panowanie nad kierownicą motoroweru. Zarówno on, jak i pasażer, jechali bez kasków ochronnych.
Do wypadku doszło w sobotę po południu w Nowych Kupiskach. Kierowca stracił panowanie nad kierownicą motoroweru. Pojazd przewrócił się. W wypadku, choć zdarzenie nie wyglądało groźnie, podróżujący odnieśli spore obrażenia.
- 32-letni kierowca trafił do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu i złamania podstawy czaszki. 24-letni pasażer doznał ogólnych potłuczeń ciała i urazu lewej ręki- przekazuje Urszula Brulińska z zespołu prasowego łomżyńskiej komendy policji.
Zarówno kierowca, jak i pasażer, motorowerem podróżowali bez kasków ochronnych.
Policja sprawdza, czy do utraty panowania nad kierownicą- ze względu na specyfikę pojazdu- nie przyczynił się 24-letni pasażer, który, jak się okazało, we krwi miał ponad promil alkoholu.