Reklama

Już wiadomo, do kogo strzelali

08/10/2013 05:36

To 34-letni mieszkaniec powiatu żarskiego w województwie lubuskim spowodował otwarcie przez policję ognia w pobliżu ronda im. Lutosławskiego. Mężczyzna został tymczasowo zatrzymany w areszcie na trzy miesiące. Z pewnością będzie odpowiadał za przewóz nielegalnych papierosów i próbę potrącenia samochodem policjantów. Niewykluczone, że w toku śledztwa, zarzutów wobec młodego mężczyzny pojawi się więcej.

Do groźnego zdarzenia doszło w miniony piątek przed południem. Samochód marki bmw nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jego kierowca zaczął uciekać nowym mostem.

Na rondzie im. Lutosławskiego próbował staranować policyjną blokadę. Wtedy padły strzały- funkcjonariusze oddali je w koła pojazdu.

Z przebitą oponą mężczyzna jechał jednak dalej, łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego- m.in. na rondo im. Kościuszki wjechał pod prąd, zderzając się z policyjnym radiowozem. Wreszcie kierowca został zatrzymany w Kupiskach (dokładną relację z pościgu znajdziesz tu: http://mylomza.pl/home/lomza/item/5328-auto.html).

Reklama

Już wiadomo, kogo ścigali policjanci. Kierowca bmw to 34-letni mieszkaniec powiatu żarskiego w województwie lubuskim.

- Gdy mężczyzna wpadł w ręce mundurowych okazało się, że w samochodzie przewoził prawie 12,5 tysiąca paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy o łącznej wartości ponad 13 tysięcy złotych. Naraził w ten sposób Skarb Państwa na starty w wysokości blisko 220 tysięcy złotych z tytułu niezapłaconych podatków- informuje oficer prasowy łomżyńskiej komendy policji.

34-latek na wniosek łomżyńskiej prokuratury został zatrzymany na trzy miesiące. W tym czasie prokuratorzy sprawdzą, czy przemyt papierosów i próba staranowania policjantów to jedyne zarzuty, za jakie mężczyzna będzie odpowiadał.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości