Konieczność zamontowania nowego przyłącza energetycznego wydłużyła w tym roku czas uruchomienia miejskiego lodowiska, ale prace techniczne mają się już ku końcowi. Zimowe szaleństwo na łyżwach prawdopodobnie będzie mogło rozpocząć się w Wigilię, 24. grudnia.
Przez ostatnie dwa lata lodowisko przy ul. Katyńskiej korzystało z nadwyżek energii elektrycznej dostarczanej przez PGE. W marcu punkt dostępu przejęła jednak Galeria Veneda, a Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji stanął przed koniecznością wykonania nowego przyłącza.
Prace, wycenione na 34 tys. złotych, mają się już ku końcowi.
- Obiekt posiada zasilanie o mocy 120 kW, które pozwoli na sprawne funkcjonowanie zarówno kompleksu sportowo- rekreacyjnego, jak i lodowiska Biały Orlik. Już dziś na obiekcie zostaną zamontowane liczniki i będzie można przystąpić do ostatnich prac związanych z uruchomieniem lodowiska- mówi Marcin Marzec z MOSiR w Łomży.
Na zamrożoną taflę trzeba poczekać jeszcze kilka dni. Pierwsi łyżwiarze prawdopodobnie wejdą na lodowisko w Wigilię, 24. grudnia. Tego dnia Biały Orlik ma być czynny od godz. 8.00 do 14.00.
W zwykłe dni lodowisko będzie otwarte od godz. 8.00 do 21.00, na łyżwach będzie można jeździć w siedmiu godzinnych tercjach.
Bilety wstępu pozostają w niezmienionych cenach. Za godzinę jazdy na łyżwach zapłacimy 5 złotych (dzieci- 4 złote). O złotówkę podrożało jednak wypożyczenie łyżew (do 4 zł za godzinę) i wejście grupowe (do 3 zł za godzinę przy grupie co najmniej dziesięcioosobowej).