W weekend po 33 latach przerwy kolej wróciła do Łomży. Pasażerowie mogą jeździć pociągami z naszego miasta do Białegostoku, Ostrołęki i Olsztyna. Co dalej z infrastrukturą kolejową w Łomży? Oficjalne założenia Zintegrowanej Sieci Kolejowej (ZSK) potwierdzają wcześniejsze plany – tory z Łomży pobiegną dalej na północ przez Kolno i Grajewo.
Zintegrowana Sieć Kolejowa. Z Łomży do Grajewa
Ledwo pasażerowie w Łomży mogą znów wsiąść w pociąg w swoim mieście, a pojawiają się kolejne plany dotyczące infrastruktury kolejowej dla miasta i regionu. W poniedziałek (15 czerwca) – jak podaje portal „Rynek kolejowy” - zaprezentowano wyniki prac nad Zintegrowaną Siecią Kolejową (ZSK). Mapa pokazuje plan rozwoju sieci kolejowej w naszym kraju, który ma się stać podstawą rozbudowy sieci po 2035 r., a w horyzoncie – do 2050 r.
Łomża, tak jak wiele innych miast, również znalazła się w rządowym planie Zintegrowanej Sieci Kolejowej. ZSK zakłada, że szprycha pobiegnie dalej przez Kolno, ale zamiast skręcać na Pisz, jak planował poprzedni rząd, skieruje się do Grajewa.
Wojsko sugerowało zmianę
Jak informowaliśmy wcześniej, na zmianę kursu wpływ miały m.in. sugestie wojska. Nowy wariant ma „obsłużyć” dodatkowe 60 tysięcy osób z Ełku i 20 tysięcy z Grajewa, których wcześniejsze plany po prostu omijały. Co więcej, nowa trasa ma biec wzdłuż korytarza ekspresówki S61, co ma sens logistyczny i – co dziś kluczowe – zyskało aprobatę Ministerstwa Obrony Narodowej jako rozwiązanie lepsze dla transportów wojskowych.
W sumie ZSK obejmuje budowę 4700 km nowych torów, z czego 2700 to linie Kolei Dużych Prędkości (250 km/h i więcej), a reszta to linie konwencjonalne. Ponadto w ramach zakładanych działań po 2035 roku PKP PLK ma zmodernizować 5600 km obecnie istniejących tras.
