Syn przebywa obecnie w szpitalu i na pewno jest to pomyłka - oświadczyła starsza kobieta, którą zaskoczyła wizyta łomżyńskich policjantów. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że mieszkający tam mężczyzna może posiadać narkotyki. Ich przypuszczenia potwierdziły się - w mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli blisko 270 gramów marihuany.
Kryminalni z łomżyńskiej komendy zapukali do jednego z mieszkań na terenie miasta na początku ubiegłego tygodnia. Z posiadanych przez nich informacji wynikało, że mieszkający tam mężczyzna może posiadać narkotyki.
- Drzwi mundurowym otworzyła starsza kobieta, informując, że jej syn przebywa obecnie w hajnowskim szpitalu i że to na pewno jakaś pomyłka. Niestety wbrew zapewnieniom kobiety przypuszczenia policjantów potwierdziły się. Policjanci w pokoju 39-latka w szafce na ubrania i w kosmetyczce znaleźli susz roślinny oraz wagę jubilerską. Wstępne badania przeprowadzone narkotesterem, wskazały, że zabezpieczone środki to marihuana - relacjonuje oficer prasowy KMP w Łomży.
Reklama
Policjanci znaleźli w pokoju mężczyzny blisko 270 gramów środków odurzających.
- Właściciel niecodziennego znaleziska został zatrzymany przez hajnowskich policjantów w ubiegły czwartek. 39-latek ostatecznie trafił do łomżyńskiej komendy, gdzie usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających.
Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

fot. KMP Łomża