Kwestia bezpieczeństwa w ruchu drogowym na Grobli Jednaczewskiej powróciła po ostatnim śmiertelnym wypadku, w którym na tym odcinku zginęła dwójka młodych ludzi. Wkrótce ma nastąpić poprawa. Miasto zamierza zamontować próg zwalniający.
Tragiczny wypadek, jaki miał miejsce pod koniec kwietnia na Grobli Jednaczewskiej wywołał liczne dyskusje na temat bezpieczeństwa na tej drodze. Wśród przyczyn wypadku wymieniano m.in. azyle dla pieszych, które przy zbyt dużej prędkości stwarzają zagrożenie. Kierowcy bowiem często nie przestrzegają obowiązującego na tym odcinku ograniczenia prędkości do 40 km/h. Jednym z pomysłów było zamontowanie progów zwalniających, by zmusić kierowców do wolniejszego dojeżdżania do wysepek.
O sprawie przypomniał nam nasz Czytelnik, który kierowany obawą o możliwe kolejne tragiczne wypadki w tym miejscu poprosił naszą redakcję o interwencję i zainteresowanie się, co dzieje się w kwestii poprawy bezpieczeństwa na Grobli Jednaczewskiej. O wyjaśnienie poprosiliśmy Urząd Miejski w Łomży.
Jak poinformował nas Łukasz Czech z Wydziału Komunikacji Medialnej i Promocji UM, sprawa nie została zapomniana. W uzgodnieniu z Wydziałem Ruchu Drogowego KMP w Łomży przygotowany został nowy projekt organizacji ruchu, który obecnie jest konsultowany z Policją. Po wydaniu oficjalnej opinii zostanie on wprowadzony w życie. Projekt zakłada zamontowanie dodatkowego progu zwalniającego na odcinku pomiędzy mostem na Łomżyczce a pierwszym azylem dla pieszych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, próg pojawi się w tym miejscu na przełomie lipca i sierpnia.