Ponad 300 osób zebrało się dziś na Starym Rynku, by wyrazić swój sprzeciw wobec obecnej polityki migracyjnej. Protest zorganizowany przez łomżyńską Konfederację, pod hasłem „Stop imigracji”, był częścią ogólnopolskiej akcji, która objęła aż 80 miast.
Uczestnicy podkreślali, że nie jest to akcja przeciwko ludziom, lecz przeciwko decyzjom polityków, które, ich zdaniem, zagrażają bezpieczeństwu i tożsamości narodowej Polski.
Manifestację rozpoczęto od uroczystego odśpiewania „Mazurka Dąbrowskiego”, po czym uczczono minutą ciszy pamięć ofiar, które – jak powiedział Marcin Mieczkowski, radny miejski i lider łomżyńskich struktur Nowej Nadziei Konfederacja – „straciły życie na naszych granicach oraz w naszych miastach” z rąk “tych zbrodniarzy migrantów”.
Mieczkowski podziękował mieszkańcom za oddolne inicjatywy, takie jak petycja przeciwko powstaniu Centrum Integracji Cudzoziemców w Łomży. Podkreślił, że to Polacy powinni decydować o religii, kulturze i tradycjach swojego kraju, a rząd czy Unia Europejska nie powinny narzucać decyzji o przyjmowaniu migrantów.
Jeden z mieszkańców Łomży podzielił się informacją o rzekomo wynajętych domkach jednorodzinnych na osiedlu Maria, gdzie już mieszka ponad 20 migrantów, a kolejne domy są poszukiwane do wynajęcia. Według niego łatwe pieniądze mogą skusić właścicieli, co doprowadzi do rozprzestrzeniania się migrantów po osiedlach.
Manifestacja, która trwała około pół godziny, zakończyła się modlitwą „Anioł Pański”.
Więcej w naszym materiale video!