Reklama

Niesławna toaleta i przeciekający dach do remontu. Filharmonia szuka wykonawcy.

10/11/2013 08:20

Od piwnic po górne kondygnacje, z uwzględnieniem rozsławionej przez Tomasza Karolaka toalety i przeciekającego dachu- zakres pierwszego etapu remontu sali łomżyńskiej Filharmonii Kameralnej jest dość szeroki. Filharmonia ogłosiła właśnie przetarg na wyłonienie wykonawcy modernizacji, zespół szykuje się zaś do występów w sali zastępczej.

Budynek łomżyńskiej Filharmonii, współdzielony niegdyś z Urzędem Wojewódzkim, a obecnie m.in. Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, powstał na początku lat "80-tych XX wieku. Ma dwa wejścia, dwie sale widowiskowe i trzykondygnacyjną część biurowo- administracyjną. Przez trzydzieści lat nie przeszedł jednak żadnego poważnego remontu, który pozwoliłby dostosować budowlę do obecnych wymagań.

Przeciekający dach, nieszczelna okna, fatalny stan pomieszczeń garderobianych dla wykonawców, tragiczny wygląd toalety (niechlubnie rozsławionej przez aktora Tomasza Karolaka)- to tylko część problemów, z którymi w budynku Filharmonii trzeba zmierzyć się natychmiast.

Reklama

Wykonawca, który wygra ogłoszony właśnie przetarg na przeprowadzenie pierwszej części remontu, będzie musiał m.in. wykonać drenaż zewnętrzny i modernizację przyłączy wodno- kanalizacyjnych oraz energetycznych, zakres prac obejmuje też przebudowę klatek schodowych, korytarzy i części administracyjnej.

Remont bez przeszkód może zacząć się już w grudniu (termin składania ofert na przetarg mija 25. listopada), a zakończyć się ma do połowy sierpnia przyszłego roku. Na ten czas zespół Filharmonii przenosi się z koncertami do komfortowej sali widowiskowej przy zespole szkół katolickich.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości