Nie bardzo udała się promocja jednego ze sklepów sieciowych, posiadających swoją placówkę w Łomży, polegająca na objeżdżaniu miasta autem ciągnącym za sobą przyczepkę z banerem reklamowym. W momencie przejazdu przez most na Narwi silny podmuch wiatru przewrócił ją, powodując korek na całej długości ulicy Zjazd.
Dopóki samochód ciągnący przyczepkę reklamową jeździł po zabudowanych ulicach Łomży, wszystko było w porządku. Problem ujawnił się po wjechaniu na most, gdzie wiatr okazał się zbyt silny. Reklama na przyczepce zadziałała jak żagiel i w efekcie przyczepka przewróciła się w trakcie jazdy.
Spowodowało to utrudnienia w ruchu pojazdów, które początkowo policjanci przepuszczali wahadłowo, ale po przybyciu na miejsce pomocy drogowej musieli całkowicie zamknąć ruch na czas usuwania przeszkody. Samochody zostały skierowane na drugą przeprawę po moście Hubala, gdzie wkrótce także zaczęły tworzyć się korki. Na szczęście już wkrótce sytuacja powinna wrócić do normy.
W całym zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, choć można sobie wyobrazić sytuację, że przyczepka z reklamą z blachy przewraca się na samochód jadący z przeciwka. Zagrożenie zatem było zwłaszcza, że wszystko działo się na moście.