Młody mężczyzna wszedł na wysepkę na starorzeczu Narwi i nie potrafił wrócić na brzeg. Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło dzisiaj w nocy w rejonie Nowogrodu. Na miejsce udały się wszystkie służby ratunkowe.
O zdarzeniu strażacy zostali poinformowani przed godz. 2:00 w nocy. Po dojeździe na miejsce okazało się, że młody mężczyzna wszedł na wysepkę, która znajduje się na starorzeczu Narwi i nie znając terenu nie potrafił wrócić bezpiecznie na brzeg. Jak przekazuje zastępca komendanta PSP w Łomży bryg. Grzegorz Wilczyński, mężczyzna był zziębnięty, przemoczony i zaczął wołać o pomoc.
W działaniach brali udział strażacy z OSP Nowogród oraz JRG Łomża, a także policja i pogotowie ratunkowe. Strażacy przy pomocy łodzi dopłynęli do mężczyzny i przewieźli go na brzeg, a następnie przekazali zespołowi ratownictwa medycznego. Udzielono mu kwalifikowanej pierwszej pomocy, polegającej na okryciu folią i kocem z uwagi na wychłodzenie.
Poszkodowany odmówił jednak przewiezienia na SOR. Możliwe, że na wyspę udał się za potrzebą, a po zmroku stracił orientację w terenie.
fot. OSP Nowogród