Zaledwie 5,5 sekundy potrzebuje, by rozpędzić się do setki, pod maską drzemie 300 koni mechanicznych i od dziś będzie patrolował ulice całego powiatu- łomżyńska komenda policji wzbogaciła się o nowego volkswagena passata b7. Dziś radiowóz wyjechał w pierwszą trasę. Służbę ma pełnić codziennie.
- Podlaska policja takich nowoczesnych radiowozów otrzymała sześć. Jeden z nich trafił właśnie do Łomży, by tu pomagać funkcjonariuszom dbać o bezpieczeństwo na drogach- mówi Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Warty ponad sto tysięcy złotych passat b7 ma się czym pochwalić. Pod maską drzemie silnik V6 o pojemności 3,6 litra i mocy 300 koni mechanicznych. Auto potrzebuje zaledwie 5,5 sekundy, by rozpędzić się do prędkości stu kilometrów na godzinę. Może mknąć z prędkością 250 kilometrów na godzinę- to prędkość z jaką teoretycznie może rozwinąć supernowoczesne Pendolino.
- Radiowóz wyposażony w videorejestrator będzie patrolował ulice całego powiatu łomżyńskiego, przede wszystkim krajowej 61 Ostrołęka- Stawiski, krajową 63 Kolno- Zambrów i drogą krajową 64 do Starego Jeżewa- wyliczają policjanci.
Kolejne passaty trafiły m.in. do powiatu wysokomazowieckiego i suwalskiego. Samochody zostały kupione w ramach projektu „Bezpieczeństwo w ruchu drogowym”, który jest współfinansowany ze środków Szwajcarsko- Polskiego Programu Współpracy.
W tej chwili chwili podlaski garnizon policji dysponuje 26 radiowozami wyposażonymi w videorejestratory. Kilkanaście z nich jest nieoznakowanych.