Kilka godzin trwały wczoraj na terenie Łomży i okolic poszukiwania zaginionego młodego mężczyzny. Kiedy w końcu został odnaleziony przez jednego z ratowników Grupy Ratowniczej Nadzieja, było już niestety za późno na pomoc. Mężczyzna był martwy.
- Policjanci prowadzili wczoraj poszukiwania młodego, 22-letniego mężczyzny. Niestety, kiedy go odnaleziono, już nie żył - potwierdza informację mł. asp. Ewelina Szlesińska, oficer prasowy KMP w Łomży.
Prowadzonym poszukiwaniom nadano kategorię pierwszą, co oznacza najpilniejsze poszukiwanie w związku z zagrożeniem życia.
Do działań zaangażowana została także Grupa Ratownicza Nadzieja. Na wezwanie Komendy Miejskiej Policji w Łomży wyruszyło 18 ratowników i trzy pojazdy. Grupa Ratownicza rozpoczęła samodzielne działania poszukiwawcze o godz. 15.30. Teren był doskonale znany ratownikom - wielokrotnie właśnie w tych okolicach prowadzone były ćwiczenia z tego zakresu. Doświadczenie i znajomość obszaru zaowocowały odnalezieniem poszkodowanego przez jednego z ratowników już przed godziną 17.00, jednak na pomoc medyczną było za późno.