Na łączną kwotę ponad 40 tys. zł oszacowali straty właściciele kiosków, do których włamywali się młodzi mieszkańcy powiatu giżyckiego. Z policyjnej relacji wynika, że złodzieje działali m.in. na terenie Łomży.
O zatrzymaniu młodych osób poinformowała giżycka komenda policji. Do pierwszego kiosku złodzieje włamali się w nocy z 27 na 28 listopada ubiegłego roku na terenie Wydmin. Stamtąd dwaj bracia w wieku 20 i 25 lat zabrali papierosy i tytoń na kwotę ponad 300 złotych.
- Z uwagi na to, że nie obłowili się łupem, a pieniędzy potrzebowali postanowili dokonać kolejnych włamań. Ruszyli więc w Polskę. Po włamaniu w Wydminach pojechali następnie do Kętrzyna i Łomży, gdzie skradli towar na kwotę blisko 30 tys. złotych. A, że im dobrze szło, to 12 stycznia br. znowu wrócili na teren Kętrzyna i tam dokonali kolejnego włamania. Tym razem do pomocy i do podziału zabrali ze sobą znajomych, dwie koleżanki i kolegę w wieku od 17 do 24 lat. Jedni stali na czatach, a drudzy kradli. Skradzione rzeczy opiewały na kwotę 10 tys. złotych - relacjonuje oficer prasowy KPP w Giżycku.
Reklama
Przestępczą działalność zakończyła policja 13 styczna "kryminalni" zatrzymali pięć osób podejrzanych o te przestępstwa. W aucie były skradzione przedmioty.
- Sprawa kradzieży z włamaniem do kiosków ma charakter rozwojowy. Na obecną chwilę cała piątka młodych mieszkańców powiatu giżyckiego usłyszała już zarzuty kradzieży z włamaniem. Podczas przesłuchania przyznali się do popełnionych czynów. Tłumaczyli, że chcieli zarobić, a część towaru sprzedali. Wobec dwóch braci prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji i zobowiązał ich do stawiennictwa w Komendzie Powiatowej Policji w Giżycku dwa razy w tygodniu. Część skradzionego towaru policjanci odzyskali.
Reklama
fot. KPP w Giżycku (pojazd, którym poruszali sie sprawcy)