Reklama

Piekarski wyjaśnia

16/10/2018 15:16

Henry Piekarski jako przewodniczący łomżyńskiej solidarności, który na co dzień jest pracownikiem MPEC- u oraz członkiem Rady Nadzorczej Spółki z ramienia pracowników nie chciał blokować podpisania wielomilionowej umowy. Tak przynajmniej twierdzi sam zainteresowany. - Zaistniałą sytuację tłumaczę tym, iż moja dociekliwość i próba wyjaśniania tej inwestycji powoduje przypisywanie mi nieprawdziwych intencji – tłumaczy Piekarski, który przesłał dziś do naszej redakcji swoje wyjaśnienia.

„Oświadczam, że informacje zamieszczone w tym artykule dot. budowy kotła na biomasę stwierdzające o próbie uniemożliwienia podpisania przez MPEC umowy z wykonawcą kotła są nieprawdziwe. Moją intencją na posiedzeniu Rady Nadzorczej w dniu 8 października było uzyskanie jak największej ilości informacji dot. wykonawcy jak również instytucji "inżyniera kontraktu". Jedynym przesłaniem do zadawania pytań w/w tematach jest pełna odpowiedzialność za losy zakładu pracy wynikająca z mandatu członka Rady Nadzorczej z ramienia załogi. Oświadczam również że od kilku dni rozpowszechnia się informacje w zakładzie, że odchodzę na emeryturę i chce sprywatyzować zakład - co jest ewidentnym kłamstwem.

Zaistniałą sytuację tłumaczę tym ,iż moja dociekliwość i próba wyjaśniania tej inwestycji powoduje przypisywanie mi nieprawdziwych intencji a wręcz wpisywanie mnie w "dziwne układy". Spowodowany tym zdarzeniem w dniu 16 października składam zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Łomży w celu wyjaśnienia całości procedury inwestycyjnej. W załączeniu przesyłam pismo skierowane do Prokuratury Rejonowej oraz pierwszy wniosek o odwołaniu mnie z Rady Nadzorczej. Obecnie funkcjonuje w zakładzie drugi wniosek o rozszerzonej treści.”

Reklama

Dziś rano Piekarski razem z Danielem Olivą, też członkiem Rady Nadzorczej Spółki, złożyli w łomżyńskiej prokuraturze rejonowej wniosek o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie procedury inwestycyjnej tj. budowy kotła na biomasę i nadzoru nad inwestycją.

Wyjaśniania Piekarskiego to efekt naszej wczorajszej publikacji o tym, że pracownicy MPEC-u wszczęli procedurę odwołania go z funkcji członka Rady Nadzorczej. Jego współpracownicy jako powód odwołania podają utratę zaufania oraz działanie na szkodę pracowników spółki.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości