Wczoraj minął dokładnie rok od śmierci Biskupa Tadeusza Józefa Zawistowskiego. W pierwszą rocznicę w Katedrze Łomżyńskiej odprawiona została Msza święta, której przewodniczył biskup Janusz Stepnowski w asyście biskupa pomocniczego Tadeusza Bronakowskiego oraz licznie zgromadzonych kapłanów.
- Był człowiekiem, w którego serce bardzo wrosła bardzo Łomża. W dzisiejszych dniach nam brakuje biskupa Tadeusza - mówił ordynariusz łomżyński biskup Janusz Stepnowski.
Jak wspominał, biskup Tadeusz Zawistowski był człowiekiem niezwykle zorganizowanym i uporządkowanym wewnętrznie, ale także zewnętrznie tak, jak uporządkowane było jego mieszkanie.
- Ten apostoł zostawił nam w naszym mieście pozytywny świat.
- Brakuje mi biskupa Tadeusza. Naszych rozmów, życzliwych spotkań, był takim moim drogowskazem. Zawsze mogłem na Niego liczyć. Bardzo wiele mu zawdzięczam. Czasem, jak mam do podjęcia jakąś decyzję, to myślę sobie, co by biskup Tadeusz powiedział... Od Niego nauczyłem się, że nie należy owijać w bawełnę, tylko mówić konkretnie, jeśli widzi się jakieś nieprawidłowości, czy nawet walnąć w stół, jak ktoś słabszy jest upokarzany. Biskup Tadeusz zawsze mi powtarzał, nie żałuj świętych słów proszę, dziękuję, przepraszam - powiedział nam Karol Cuch, przyjaciel biskupa.
Podczas wczorajszej, odprawionej w samo południe Mszy świętej obecni na uroczystości Prezydent Mariusz Chrzanowski oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Grzymała przekazali rodzinie zmarłego Biskupa akt nadania tytułu Honorowego Obywatela Miasta Łomży. Został on przyznany przez Radę Miasta 20 kwietnia br. na wniosek Prezydenta Łomży.
Biskup Tadeusz Józef Zawistowski urodził się 16 stycznia 1930 roku w Sztabinie koło Augustowa. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1955 z rąk bp. Czesława Falkowskiego. 12 maja 1973 roku został mianowany biskupem pomocniczym łomżyńskim, a miesiąc później – 23 czerwca 1973 roku – został konsekrowany przez papieża Pawła VI w bazylice św.
Piotra w Watykanie. Jako dewizę biskupią przyjął słowa: „Laus Deo – Pax hominibus"(Chwała Bogu – Pokój ludziom). Zmarł ok godz. 2.00 w nocy 1 czerwca 2015 r. Zgodnie w wolą zapisaną w testamencie spoczął na cmentarzu parafialnym w Sztabinie.