Nocna ulewa wywołała spore zamieszanie u wielu mieszkańców naszego regionu! Woda zalała drogi, podwórka, piwnice oraz garaże. Strażacy zawodowcy i ochotnicy mieli pełne ręce roboty.
Nocne interwencje straży miały miejsce w miejscowościach: Kosaki, Wizna, Truszki i Rakowo-Boginie. Woda zalała nie tylko drogi, ale także posesje, budynki i piwnice. W działaniach brali udział zawodowcy z Łomży oraz ochotnicy z okolicznych OSP.
Jak przekazuje nam bryg. Grzegorz Wilczyński, zastępca komendanta PSP w Łomży, w miejscowości Rakowo-Boginie strażacy musieli uporać się z zalaną posesją i garażem wolnostojącym. Oprócz wypompowania wody, zabezpieczono posesję przed napływem wody z drogi powiatowej - właściciel osobiście zorganizował worki z piaskiem. W tej samej miejscowości zalaniu uległy jeszcze dwie piwnice pod budynkiem gospodarczym. Lustro wody sięgnęło wysokości aż 50 centymetrów.
Problem po opadach pojawił się też na ul. Adama Mickiewicza w Wiźnie. Woda na jednej z posesji również osiągnęła wysokość 50 centymetrów. W Truszkach zalana została piwnica w domu jednorodzinnym - tam lustro wody znalazło się na wysokości 40 cm. Strażacy pracowali też w miejscowości Kosaki.
Widząc zdjęcia wykonane przez strażaków z Piątnicy przypomina się majowe oberwanie chmury. Mundurowi na terenie naszego powiatu interweniowali wtedy kilkadziesiąt razy.
fot. OSP Piątnica: miejscowość Kosaki