Reklama

Pracownicy: Szefowa zmusza do zakupów w miejscu pracy. Ich koszt potrąca z wypłaty.

09/12/2013 12:35

Nakaz zrobienia we własnym miejscu pracy zakupów za 150 złotych dostali pracownicy hurtowni spożywczej Omega w Łomży. To jednak nie prezent świąteczny, a obciążenie wypłaty- koszty zakupów zostaną pracownikom potrącone z kolejnej wypłaty. Bulwersująca sprawa trafiła już do Państwowej Inspekcji Pracy.

- To bezprawne. Pracodawca bez zgody pracownika nie może obciążać wynagrodzenia zatrudnionego żadnymi kosztami poza tymi, które określają przepisy (chodzi m. in. o składkę zdrowotną, zaliczkę na podatek czy np. obciążenia komornicze- przyp. red.)- mówi Stanisław Gołąbecki, dyrektor łomżyńskiego oddziału Państwowej Inspekcji Pracy.

Z relacji pracowników wynika, że do zakupów zostali przymuszeni. 150 złotych, za które mają ich dokonać w hurtowni, zostanie zaś odliczone z kolejnej wypłaty. Przy niewysokich dochodach pracowników Omegi, to spore uszczuplenie napiętych do granic możliwości domowych budżetów.

Reklama

Pracownicy nie ukrywają, że boją się w tej sprawie wypowiadać pod własnym nazwiskiem. Choć przeciw "niewolniczemu procederowi"- jak sami określają wydany przez właścicieli nakaz- sprzeciwiają się, zwyczajnie obawiają się konsekwencji.

Z właścicielką hurtowni, pomimo kilkukrotnych prób, nie udało nam się porozmawiać.

Osobliwy nakaz podreperowania kondycji firmy ze środków przeznaczonych na wypłaty pracowników zbadają inspektorzy PIP. Jak informuje Stanisław Gołąbecki, mandat karny nałożony na firmę może wynieść od tysiąca do dwóch tysięcy złotych, w przypadku skierowania sprawy do sądu- nawet 30 tysięcy złotych.

Reklama

- Jeśli jednak "w papierach" wszystko się zgadza, bo pracownicy podpiszą oficjalną listę płac, inspektor nie będzie mógł wiele pomóc...- nie ukrywa dyrektor łomżyńskiego oddziału PIP.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości