Nie było przecięcia biało-czerwonej wstęgi, było jednak symboliczne przeniesienie pachołków. Kierowcy mogą już oficjalnie korzystać z kolejnych kilometrów drogi ekspresowej S61, od węzła Kolno poprzez drugą jezdnię obwodnicy Stawisk, a także dalszego odcinka do obwodnicy Szczuczyna. W uroczystym otwarciu wziął udział premier Mateusz Morawiecki.
Realizacja obu odcinków ruszyła w tym samym czasie: na odcinku Stawiski - Szczuczyn (wykonawca: Budimex) roboty rozpoczęły się 3 września 2019 r., a 1 października 2019 r. na odcinku węzeł Kolno – Stawiski (wykonawca: Strabag). Jak podaje GDDKiA, oba odcinki mają jezdnie o nawierzchni z betonu cementowego. Każda po dwa pasy ruchu o szerokości 3,5 m plus 2,5-metrowy pas awaryjny. Są przystosowane do najcięższego ruchu (kategoria KR7), a dopuszczalny nacisk to 11,5 tony na oś. Na obu odcinkach wybudowano po dwa miejsca obsługi podróżnych (MOP). Górki Zachód oraz Górki Wschód na odcinku węzeł Kolno – Stawiski oraz Zabiele Zachód i Zabiele Wschód na odcinku Stawiski – Szczuczyn. Na udostępnionym fragmencie S61 powstał węzeł Kolno - na połączeniu z drogą krajową nr 63. W przyszłości do tego węzła zostanie doprowadzona obwodnica Łomży.
Kiedy obwodnica Łomży? "Mamy plan rezerwowy"
Kierowcy otrzymują kolejne odcinki trasy Via Baltica, jednak na dużą obwodnicę Łomży należy poczekać. Do tej sytuacji premier również się odniósł.
- Niestety, jak to czasami w życiu borykamy się z problemami praktycznymi, też tutaj pan minister Adamczyk bardzo intensywnie cały czas rozmawia, dyskutuje, negocjuje z wykonawcami. Trzeba było się z jednymi rozstać, to tutaj mamy do czynienia z częścią tej budowy – most na Narwi, ale już mamy plan rezerwowy wdrażany i myślę, że również i ten odcinek będzie zakończony w ciągu najbliższych dwóch, dwóch i pół roku. Tak, żeby cała ta trasa była rzeczywiście przejezdna - mówił premier.
Reklama
Przypomnijmy, że GDDKiA ogłosiła już kolejny przetarg na ten odcinek: Jest przetarg na obwodnicę Łomży
