Zwolniony z pracy mężczyzna postanawia odebrać sobie życie. Samobójstwo będzie dokonane publicznie, podczas spektaklu wyreżyserowanego przez amerykańską spółkę. To właśnie Kariera Johna Nobody. Sztukę w czwartek będzie można zobaczyć w Łomży wykonaniu klubu Carpe Diem.
Sztuka, oparta o jednoaktówkę Juliana Tuwima, to wdzięczny temat dla reżyserów. Każdy teatr podchodzi do niej inaczej, dodaje nowe okoliczności, uwspółcześnia. Jan Nikt raz jest bankierem, raz urzędnikiem lub ubogim człowiekiem. Ratuje rodzinę, myśli o zarobieniu pieniędzy. Dla spółki samobójstwo w "prime time" to sposób na zwiększenie dochodów z reklam...
W Łomży John Nobody (Jan Nikt) w reżyserii Marcina Świątkowskiego, swoją premierą miał we wrześniu, podczas Europejskiego Festiwalu Filmowego „Integracja Ty i Ja”. Przyjęty przez publiczność owacją na stojąco, powrócił na łomżyńską scenę.
- Po miesięcznej przerwie posypały się propozycje, w efekcie których klub Carpe Diem zaproszony został do trzech łomżyńskich szkół średnich: II Liceum Ogólnokształcącego (na marginesie trzeba dodać, że dwie trzecie obsady to uczniowie tej szkoły), zespołu szkół katolickich i I LO - mówi prowadząca klub Katarzyna Kuklińska.
Właśnie w I LO, w najbliższy czwartek 28. listopada "Karierę Johna Nobody" będzie można zobaczyć po raz ostatni. Spektakl będzie otwarty dla wszystkich. Sztuka zostanie wystawiona o godz. 14.00.