Radnym nie wystarcza opinia wojewody i Regionalnej Izby Obrachunkowej?- pytają władze Łomży w komunikacie zamieszczonym na miejskiej stronie internetowej. Chodzi o bezpłatne przekazanie Towarzystwu Wiedzy Powszechnej budynku przy ul. Studenckiej, w którym we wrześniu powstało nowe przedszkole. Wojewoda podlaski i RIO nie dopatrzyły się w decyzji prezydenta nieprawidłowości, radni Komisji Rewizyjnej nie rezygnują jednak z powiadomienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Twierdzą, że służby wojewody nie analizowały sprawy tak dokładnie, jak członkowie komisji.
Członkowie Komisji Rewizyjnej chcą, by funkcjonariusze CBA dokładnie zbadali sprawę bezpłatnego użyczenia Towarzystwu Wiedzy Powszechnej budynku przy ul. Studenckiej. W lipcu prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski zdecydował, że TWP otrzyma budynek na dwadzieścia lat, miasto pokryło też koszt przygotowania budynku pod działalność nowego przedszkola, wydając na ten cel ok. stu tysięcy złotych.
Sprawą zajmował się już wojewoda podlaski i Regionalna Izba Obrachunkowa w Białymstoku. Obie instytucje nie stwierdziły nieprawidłowości w zakresie decyzji podjętych przez władze miasta.
- Radnym nie wystarczają opinie wojewody i RIO?- pytają w komunikacie zamieszczonym wczoraj na oficjalnej stronie Urzędu Miasta władze Łomży. Do tekstu zostały dołączone skany pism od wojewody i RIO (możesz zobaczyć je tu: http://www.lomza.pl/index.php?wiad=2495).
Radni nie rezygnują jednak z podjętej na posiedzeniu Komisji decyzji. Chcą powierzyć CBA kontrolę nie tylko przekazaniu budynku, ale i powołania Parku Przemysłowego Łomża.
Badając okoliczności powstania spółki i wyłonienia jej prezesa bez konkursu, wciąż- jak sami mówią- napotykają trudności. Stąd chcą, by sprawą zajęli się funkcjonariusze CBA.
Jeśli na wniosek Komisji Rewizyjnej na najbliższym posiedzeniu Rada Miasta wyrazi zgodę na poinformowanie CBA o decyzjach prezydenta Łomży, będzie to sytuacja bez precedensu.