Suchej nitki nie zostawili na wielu decyzjach władz Łomży mieszkańcy, którzy pojawili się wczoraj na pierwszym z cyklu trzech spotkań prezydenta Mieczysława Czerniawskiego z łomżyniakami. - Ludzi nie interesują jakieś parki, bulwary, zakupy samochodów, tylko to, co sprawi, że w Łomży da się tanio żyć!- mówili pełni emocji mieszkańcy.
Na początku pierwszego z wyznaczonych spotkań, w siedzibie Spółdzielni Mieszkaniowej Perspektywa, prezydent Czerniawski przekonywał, że pomysł wyjścia do mieszkańców nie jest elementem rozpoczynającej się kampanii wyborczej.
- Ja tej decyzji ciągle nie podjąłem, a jeśli podejmę, państwo pierwsi o niej dowiecie się- zapewniał mieszkańców.
Przebieg spotkania sprawił, że pomysł rzeczywiście trudno byłoby zakwalifikować jako element kampanii promocyjnej. Mieszkańcy nie szczędzili władzom krytyki, oczekiwali konkretnych rozwiązań, pomocy w tworzeniu miejsc pracy, pomysłów na obniżenie kosztów życia w Łomży.
- Ludzie w Łomży są biedni, ich interesuje, czemu ścieki idą w górę, czemu centralne ogrzewanie idzie w górę, czemu Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej kupuje nowy samochód z naszych pieniędzy- wyliczał jeden z mieszkańców. - Nie interesują ich jakieś parki przemysłowe dla garstki mieszkańców, tylko coś dla ogółu!- podkreślał.
Temat braku fabryk, zakładów, nowych miejsc pracy i sprzyjających warunków do ich tworzenia zdominował spotkanie z mieszkańcami. Łomżyniacy pytali też o remonty ulic, planowane inwestycje i zadłużenie Łomży- w tej chwili wyliczone na 2014 rok na poziomie 42 proc.
Dziś z prezydentem Mieczysławem Czerniawskim i jego ekipą będzie można spotkać się o godz. 17.00 w Zespole Szkół Drzewnych i Gimnazjalnych przy ul. M. Skłodowskiej- Curie, w czwartek o tej samej porze- w Szkole Podstawowej nr 5 przy ul. Polnej.