Mgła, niskie ciśnienie, chwila nieuwagi- i nieszczęście gotowe. Od rana na ulicach Łomży i w pobliżu miasta doszło już do czterech kolizji. Do szpitala na badania kontrolne zostało przewiezione małe dziecko, poszkodowane w wypadku.
Od rana doszło już do kolizji w Konieckach- tam samochód osobowy zderzył się z psem i w Kownatach. Dwie stłuczki policjanci zanotowali też na terenie Łomży.
Ok. godz. 8.00 na skrzyżowaniu ul. Zawadzkiej i Niemcewicza kobieta kierująca toyotą wymusiła pierwszeństwo przejazdu na kierowcy audi. Samochody zderzyły się. Do szpitala na badania zostało zabrane dziecko jadące w jednym z samochodów.
Godzinę później doszło do kolejnej kolizji, tym razem na ul. Małachowskiego.
Policjanci przyznają, że tak pracowitego poranka nie mieli od dawna. W stan gotowości zostały postawione wszystkie służby.
Jednocześnie mundurowi apelują o większą niż zwykle ostrożność za kierownicą. Mokra jezdnia i śliskie liście na drodze sprzyjają utracie panowania nad kierownicą, a niskie ciśnienie utrudnia koncentrację.