Reklama

Tak się ratuje ludzi z lodowatej wody [VIDEO i FOTO]

07/02/2021 19:35

Wyciąganie z wody człowieka, pod którym załamał się lód, ćwiczyli dziś strażacy, ratownicy i płetwonurkowie na zamarzniętej Narwi w Łomży. Lód tej zimy jest wyjątkowo zdradliwy. Silne mrozy mogą zmienić się w temperaturę na plusie co sprawia, że lód nawet jeżeli wygląda na to, że pokrył wodę grubą warstwą, może okazać się niebywale kruchy.

Mimo ostrzeżeń co roku pod lodem ginie kilka osób. W ubiegłym miesiącu do tragicznego wypadku doszło na jeziorze Kisajno w powiecie giżyckim, gdzie dwóch mężczyzn utonęło. Podczas wędkowania załamał się pod nimi lód. 

- Kiedy lód pęknie najważniejsze jest zachowanie spokoju.– radzi prezes łomżyńskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Łomży Tomasz Malinowski.

W przypadku załamania najlepiej położyć się płasko na wodzie, rozłożyć szeroko ręce i starać się wpełznąć na lód. Starajmy się poruszać w kierunku brzegu leżąc cały czas na lodzie.

Reklama

Kiedy natomiast zauważymy osobę tonącą, nie biegnijmy w jej kierunku, ponieważ pod nami również może załamać się lód. Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym. Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego.

Jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec.

Jeśli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę policji lub straży pożarnej.

Reklama

Pamiętajmy, że każde wejście na zamarznięty zbiornik wodny jest ryzykowne. Lód ulega ciągłym zmianom, również dobowym i nigdy nie ma tej samej grubości na całym zbiorniku. Poruszanie się po lodzie bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu asekuracyjnego może zakończyć się tragicznie.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości