Przyznana Tesco pod koniec czerwca koncesja na sprzedaż alkoholu została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Market na razie nie może wprowadzić alkoholu do swojej oferty sprzedażowej, władze miasta muszą zaś ponownie rozpatrzeć wszystkie, złożone w odpowiedzi na ówczesne ogłoszenie, wnioski od przedsiębiorców.
Skargę na decyzję prezydenta, zgodnie z którą jedyną wolną koncesję w czerwcu otrzymał market Tesco Extra, złożył do SKO jeden z łomżyńskich przedsiębiorców. Łomżyniak jako pierwszy oddał wniosek w Urzędzie Miasta, otrzymując stosowną pieczątkę. Mimo przyjętego przez Radę Miasta kryterium daty złożenia wniosku, pozwolenie na sprzedaż alkoholu otrzymał sklep wielkopowierzchniowy, szósty na liście ówcześnie ubiegających się o koncesję (o sprawie pisaliśmy tu: http://www.mylomza.pl/home/lomza/item/4795-tesco.html).
Po odwołaniu łomżyniaka, SKO uchyliło decyzję prezydenta Łomży, nakazując ponowne rozpatrzenie wszystkich złożonych w maju wniosków.
Niewykluczone jednak, że na kolejne rozstrzygnięcia będzie trzeba poczekać, aż Rada Miasta ustali i wprowadzi dodatkowe kryterium przyznawania koncesji. Te obowiązujące dotychczas, oparte o tworzoną listę rankingową, która uwzględnia datę wpływu wniosku i zasadę, iż jeden przedsiębiorca może ubiegać się o jedną koncesję- zawodzą.
- Problem pojawia się, gdy te kryteria spełnia kilku przedsiębiorców, tak jak było to podczas ogłoszonego w maju naboru wniosków- przyznaje Anna Sobocińska, rzecznik prezydenta Łomży. - Dlatego miasto zastosowało kryterium dodatkowe, lokalizacyjne, określające zagęszczenie punktów sprzedaży napojów alkoholowej w danym miejscu. Tym samym wcieliło w życie zalecenia Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które już w 2010 roku wskazywało, aby przyjąć dodatkowe kryterium oceny wniosków. Takim zobiektywizowanym kryterium, zdaniem SKO, może być np. uwzględnienie terytorialnego zasięgu rozdysponowanych już punktów, a więc uwzględnienie dostępności punktów sprzedaży napojów alkoholowych. Ponadto SKO sugerowało, że obiektywnym i możliwym do przyjęcia jest jedynie kryterium daty złożenia wniosku, nie zaś kryterium daty, godziny i minuty jego złożenia- tłumaczy.
Jak zapewnia rzecznik prezydenta, to właśnie zalecane przez SKO kryterium lokalizacyjne zostało uwzględnione przy udzieleniu zezwolenia marketowi Tesco.
Decyzja SKO, jak informuje Anna Sobocińska, została oparta o wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego, który zajmował się podobna sprawą, wniesioną przez spółkę Wiomar. W lipcu tego roku NSA uchylił decyzje prezydenta, SKO i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
- Występujemy do NSA o odpis wyroku wraz z uzasadnieniem. Chcemy się dowiedzieć, dlaczego NSA przyjął odmienne stanowisko od trzech innych organów- WSA, SKO i prezydenta. Uzasadnienie wyroku będzie zawierało wytyczne jak postępować, aby taka sytuacja się nie powtórzyła- zapewnia Anna Sobocińska.
Zanim rozstrzygnięcia nastąpią, Tesco może zapomnieć o wprowadzeniu do sprzedaży alkoholu.Do czasu opracowania nowego kryterium, władze miasta powstrzymają się też zapewne od ogłaszania kolejnych naborów wniosków. Ostatni, w którym czas składania wniosków miał obowiązywać od dziś do końca sierpnia, został właśnie unieważniony.