Obchodzone dziś Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny to jeden z najmłodszych dogmatów, ogłoszonych przez kościół katolicki. Do dziś teologowie nie rozstrzygnęli, czy Matka Boża umarła- i została wzięta z ciałem do nieba, czy- jak chce wschodnia tradycja- zasnęła. Na pamiątkę tego wydarzenia do kościołów przynosimy dziś bukiety kwiatów i kłosów zbóż. W Łomży o liczącym 63 lata dogmacie kościelnym przypomina kościół rektoralny przy Pl. Jana Pawła II, funkcjonujący pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP.
Dogmat o wniebowzięciu, wraz z dusza i ciałem, Matki Bożej, papież Pius XII ogłosił dopiero 1. listopada 1950 roku. To najmłodsze, uznawane za bezdyskusyjne, przekonanie kościoła katolickiego. Teologowie tłumaczą jednak, że ogłoszenie dogmatu było jedynie usankcjonowaniem wielowiekowej wiary kościołów na całym świecie- najstarsze zachowane pisma, mówiące o obchodzeniu święta Wniebowzięcia, pochodzą z V wieku.
Wniebowzięcie Matki Bożej uznają katolicy i prawosławni, nie rozstrzygając ostatecznie, czy Maryja umarła, czy- jak mówią chrześcijanie wschodni- zasnęła. Zgodnie z przekazywaną tradycją, apostołowie na miejscu, gdzie powinno znajdować się ciało Maryi, znaleźli kwiaty i zioła- stąd dzisiejsze święto nosi również nazwę Matki Bożej Zielnej. Wierni przynoszą do świątyń bukiety kwiatów i zbóż, dziękując za plony i prosząc o błogosławieństwo.
W Łomży dogmat o Wniebowzięciu NMP upamiętnia kościół rektoralny przy Pl. Jana Pawła II. Świątynia została wzniesiona w 1873 roku, jako cerkiew prawosławna. Kościół rzymskokatolicki przejął ją po 1918 roku, zachowując wpływy wschodnie. Zachowana w jego wnętrzu polichromia wzorowana jest na tej, która zdobi Sobór Chrystusa Zbawiciela w Moskwie.