Reklama

Wielkie sprzątanie po wichurach [FOTO]

21/02/2022 14:02

Zarówno w Łomży, jak i w powiecie łomżyńskim silny wiatr spowodował, że m.in. wiele drzew zostało połamanych bądź powalonych. To z kolei oznacza pracę dla strażaków i miejskich służb. MPGKiM szacuje, że porządkowanie miasta potrwa do 3 dni, o ile oczywiście pogoda ponownie się nie załamie.

Wiatr nieco się uspokoił, więc w Łomży i regionie można było zacząć w poniedziałek (21.02) wielkie sprzątanie. Strażacy działali w blisko 50 miejscach. Zajmowali się głównie powalonymi bądź pochylonymi drzewami oraz zabezpieczaniem domów, z których żywioł zerwał poszycia dachowe. Na szczęście nikt z mieszkańców nie został ranny. 

W Łomży dodatkowo usuwanie skutków porywistego wiatru jest zadaniem Zakładu Dróg i Zieleni Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej.

- Sprzątanie potrwa ze 3 dni. Najwięcej pracy mamy przy ul. Studenckiej, Śniadeckiego, Kołłątaja. Usuwaniem powalonych i połamanych drzew zajmuje się 12 osób - 3 brygady po 4 osoby - mówi Krzysztof Siedlecki, kierownik Zakładu Dróg i Zieleni MPGKiM.

Reklama

Miejskie służby muszą poradzić sobie z 23 drzewami. Głównie są to świerki. Nie powodują one jednak braku przejezdności. 

- Po ostatniej, sobotniej wichurze, do urzędu miejskiego lub straży miejskiej nie trafiły żadne zgubione tablice rejestracyjne - wskazuje z kolei Łukasz Czech z Urzędu Miejskiego w Łomży.

Fot. MyLomza, OSP Stare Modzele, OSP Mątwica, OSP Szczepankowo

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości