Oficjalnie nikt z radnych nie przebywa w kwarantannie - wynika z informacji przekazanych nam przez Alicję Konopkę, przewodniczącą Rady Miejskiej Łomży. Po potwierdzeniu zakażenia koronawirusem u wiceprzewodniczącego Borysewicza miejskich włodarzy może czekać niemałe zamieszanie.
O potwierdzeniu zakażenia koronawirusem u wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Łomży informowaliśmy wczoraj:
Potwierdzenie zakażenia u Macieja Borysewicza wiąże się z koniecznością wykonania badań u osób z najbliższego kontaktu. Czy miejskie władze czeka kwarantanna?
Obecnie nikt z radnych nie przebywa oficjalnie w kwarantannie - wynika z informacji przekazanych nam przez przewodniczącą Alicję Konopkę. Wiadomo, że niektórzy radni na pewno będą musieli przejść badania - jeden z radnych miał mieć pobrany wymaz wczoraj, kolejne pobierane mają być dzisiaj.
Badani mają być jednak nie tylko radni, ale wszyscy, którzy 4 czerwca uczestniczyli w składaniu kwiatów z okazji rocznicy czerwcowych wyborów. Oprócz delegacji radnych byli tam również m.in. prezydent Mariusz Chrzanowski i jego zastępca Andrzej Stypułkowski.
Nie wiadomo, czy zaplanowana na 24 czerwca obrady sesji Rady Miejskiej Łomży będą mogły się odbyć. Jest to uzależnione od dalszego rozwoju sytuacji. Sanepid ma umawiać dziś poszczególnych radnych na badania
fot. archiwum UM Lomza