2,8 promila alkoholu w organizmie miał kierowca ciężarowej scanii, którego w Piątnicy, po tym jak przejechał przez całą Łomżę, zatrzymali wczoraj łomżyńscy policjanci. Również wczoraj wpadła kobieta, która kierowała seatem mając w organizmie 2 promile. Oboje staną teraz przed sądem.
Wczoraj po godzinie 20.00, policjanci z Wydziału Patrolowo– Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Łomży na drodze krajowej nr 61 w rejonie Piątnicy zatrzymali do kontroli ciężarową scanię. Jak się okazało, 41-latek siedzący za kierownicą ciężarówki był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego około 2,8 promila alkoholu w organizmie.
Niewiele wcześniej, na jednej z osiedlowych ulic w Łomży zatrzymana została 50-letnia kobieta, której jazdę przerwał będący w czasie wolnym od służby policjant z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Funkcjonariusz jadąc prywatnym samochodem zauważył przed sobą poruszającego się „wężykiem" seata. Zainteresował się tym samochodem i gdy tylko auto zatrzymało się, uniemożliwił kierującej kobiecie dalszą jazdę. O całym zdarzeniu poinformował dyżurnego Policji. Przybyły na miejsce patrol ruchu drogowego zbadał trzeźwość kierującej. Okazało się, że 50-latka miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Nietrzeźwym kierującym policjanci zatrzymali prawa jazdy. Teraz nieodpowiedzialni kierowcy za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.