- Nawet kilka tysięcy kartek z podpisami może pojawić się do wieczora w urnach działaczy Społecznego Komitetu Obrony Obwodnicy Łomży- ocenia radny Zbigniew Prosiński, zbierający dziś podpisy w pobliżu kościoła pw. Miłosierdzia Bożego. W całej Łomży petycję w sprawie żądania przyspieszenia prac przy budowie obwodnicy miasta zbiera kilkanaście osób. Akcja potrwa do wieczora.
W trwającą od kilku tygodni akcję Społecznego Komitetu Obrony Obwodnicy włączyło się już kilka tysięcy mieszkańców miasta.
- Komitet do tej pory zebrał około pięciu tysięcy podpisów. To liczba formularzy z urn z ratusza, Zespołu Szkół Weterynaryjnych, Starostwa Powiatowego, sklepu Sezam- wylicza Anna Sobocińska, rzecznik prasowy prezydenta Łomży.
Dziś do wieczora liczba podpisanych petycji może się podwoić. Działacze Komitetu, wspierani przez miejskich radnych i uczniów szkół, wyszli na ulice Łomży.
- Do tej pory mamy około tysiąca podpisów, szacujemy, że do wieczora ich liczbę we wszystkich punktach, gdzie są zbierane, może dojść do 10 tysięcy- szacuje radny Zbigniew Prosiński.
Podpisy w różnych punktach miasta: na osiedlu Południe, Starówce i Łomżycy, będą zbierane do zmierzchu. Wolontariuszy najłatwiej spotkać w pobliżu kościołów.
Petycję podpisaną przez możliwie największą grupę mieszkańców miasta, członkowie Komitetu chcą przekazać ministrowi transportu. Wyjazd do Warszawy planują jeszcze w grudniu. Nie wykluczają też rozpoczęcia blokad ul. Woj. Polskiego. Pierwsze mogłyby zatrzymać ruch już w styczniu.