Anna Maria Anders będzie ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej we Włoszech - wynika z informacji Faktu. Senator wybrana z okręgu nr 59 obejmującego Łomżę i pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego ma zagościć w słonecznym Rzymie.
Jak informuje Fakt, sprawa jest już przesądzona. Nie wiadomo jednak kiedy informacja zostanie ogłoszona oficjalnie.
– Prezydent Andrzej Duda (47 l.) miał poinformować o tym 18 maja, podczas obchodów 75. rocznicy bitwy o Monte Cassino, ale wystąpiły kłopoty techniczne i prawdopodobnie nie uda się sfinalizować sprawy przed tą datą – dowiedział się Fakt ze źródła w kręgach dyplomatycznych.
Przenosiny do Rzymu oznaczają wygaszenie mandatu senatorskiego, który córka generała Andersa zdobyła w wyborach uzupełniających do Senatu w marcu 2016 r. Z poparciem PiS startowała z okręgu wyborczego obejmującego m.in. Łomżę. W tym samym roku powołana została na stanowisko sekretarza stanu w KPRM oraz pełnomocnika prezesa rady ministrów ds. dialogu międzynarodowego.
"Te przenosiny to świetna wiadomość dla podatników" - nieco złośliwie komentuje Fakt. Według doniesień medialnych, w ciągu dwóch lat zagraniczne podróże senator Anders kosztowały ponad 611 tys. złotych. Podróżując po świecie zasłynęła jako "senator widmo", nie wykazująca aktywności w regionie, w którym mieszkańcy oddali na nią głosy w wyborach.