Reklama

Brudna flaga czy obrzydliwy fake news?

13/11/2020 18:30

W przededniu Narodowego Święta Niepodległości jeden z lokalnych portali – powołując się na doniesienia mieszkańca – podał, że przy Szosie Zambrowskiej miasto wywiesiło brudne flagi. Posłużono się nawet zdjęciem zabrudzonej "biało-czerwonej". - To jakieś nieporozumienie, od kilku dni zastanawiamy się w pracy, gdzie te zdjęcia zostały zrobione i kiedy. Na pewno nie na Szosie Zambrowskiej, na pewno nie w tym roku! – zarzeka się pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży.

Wieloletni pracownik MPGKiM, po krzywdzącym artykule postanowił sam sprawdzić flagi i słupy na Szosie Zambrowskiej. Nie dawało mu to spokoju, więc wczoraj po pracy pojechał tam osobiście.

- Nic mi tam nie pasuje, ani ten słup betonowy ze zdjęcia z charakterystyczną strukturą, ani drzewa, ani budynek w tle. To nie jest Szosa Zambrowska w Łomży! To może być przykładowo nawet Kraków, Ciechocinek – denerwuje się w rozmowie z nami.

Niedługo potem do naszej redakcji wpłynęło stanowisko miejskiego zakładu budżetowego. Jak twierdzi jego dyrektor Bernadeta Krynicka, zdjęcie zostało sfabrykowane, a wątek z czytelnikiem mija się z prawdą.

Reklama

- Zdjęcia opublikowane w artykule nie są aktualne i zapewne fotografie flag nie były robione w tym roku. Chcemy zauważyć, że na opublikowanych zdjęciach flagi umocowane są na betonowym, sześciokątnym słupie przy ul. Szosa Zambrowska. Dziwne, ponieważ w tym miejscu nie stoją takiego typu konstrukcje, a flagi wieszane są słupach stalowych. Wszystkie flagi, które były wywieszone na 11 listopada są czyste, wyprane przez profesjonalną firmę, a w miesiącu październiku zostało dodatkowo zakupionych 800 sztuk flag – twierdzi w przesłanym do naszej redakcji stanowisku dyrektor zakładu budżetowego.

Jak dodaje, jej pracownicy ze szczególną starannością dbają o czystość i estetykę miejsc pamięci narodowej i o dekorowanie miasta. Między innymi segregują wszystkie flagi, a te, które są zniszczone, czy mocno przybrudzone i nie nadają się do prania - wymieniane są na nowe.

Reklama

- Tym bardziej jest to przykre i krzywdzące, kiedy pracownicy mocno angażują się w wykonywanie swojej pracy, dbają o każdy szczegół, czują się patriotami ponieważ Łomża jest naszą małą Ojczyzną i wszystkim nam zależy na pięknie naszego miasta. Komu i czemu ma służyć temat z brudną flagą? Opisywana sprawa nie ma pokrycia w rzeczywistości, jednak mimo to przedstawiona została jako prawdziwa. Kiedyś to była kaczka dziennikarska teraz to fake news – podsumowuje Bernadeta Krynicka.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości