Reklama

Dziecko uciekło od pijanej 21-latki. Co nowego w sprawie „matki roku”?

05/05/2026 10:05

Prokuratura Rejonowa w Łomży nadzoruje dochodzenie przeciwko Oldze P. 21-latka jest podejrzana o to, że 22 kwietnia 2026 r. w Łomży – będąc kompletnie pijana – opiekowała się 2-letnią córeczką i naraziła dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Młodej kobiecie grozi do pięciu lat więzienia.

2-latka uciekła przed libacją

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Łomży, postępowanie zostało zainicjowane zgłoszeniem kobiety, która 22 kwietnia przed południem usłyszała na klatce schodowej płacz dziecka i pukanie do drzwi. Kobieta otworzyła i zobaczyła zapłakaną, 2-letnią dziewczynkę. Przestraszone dziecko przytuliło się do kobiety.

Kilka minut później z niższego piętra podeszła do nich Olga P. 21-latka przyznała, że jest matką dziewczynki i próbowała odebrać dziecko, jednak córka nadal płakała i nie chciała wracać do matki. Oldze P. udało się wreszcie zabrać dziecko siłą ze sobą.

Reklama

Na miejsce wezwano policjantów, którym początkowo nikt nie otwierał. Domownicy wpuścili ich do środka dopiero kilkanaście minut później. Mundurowi zastali na miejscu dwóch mężczyzn, dwie kobiety i 2-letnią dziewczynkę. Matka próbowała ukryć ją i siebie pod kocem.

Bałagan, butelki i wybita szyba. W takich warunkach siedziało dziecko

Jak relacjonowali funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Łomży, w mieszkaniu panował bałagan, wszędzie leżały butelki po alkoholu, a w oknie wybita była szyba. Wszyscy dorośli byli pijani. Olga P. miała ponad 1,7 promila.

Co gorsza, nie potrafiła powiedzieć policjantom, kiedy dziecko jadło ostatni posiłek. Wspomniała, że pamięta tylko jak córka jadła poprzedniego wieczora. Dziewczynka prawdopodobnie była głodna przez kilkanaście godzin. 21-latka przyznała w rozmowie z policjantami, że przyjechała do Łomży z powiatu kolneńskiego na kilka dni do znajomych i pili alkohol. Tłumaczyła jednak, że cały czas opiekuje się dzieckiem.

Reklama

Co grozi "matce roku"?

Policjanci wdrożyli w stosunku do 21-latki procedurę niebieskiej karty, a także wydali jej zakaz zbliżania się i kontaktowania z dzieckiem. Oldze P. grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Łomży / KMP w Łomży Aktualizacja: 12/05/2026 10:09
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości