Łomżyńscy strażacy pomogli wczoraj kobiecie, która została zamknięta na balkonie jednego z bloków w Łomży. Sprawcą całego zamieszkania okazał się 2-latek.
Do opisywanej interwencji doszło wczoraj przed godz. 19:00. Jak się okazało, 2-letni synek zamknął swoją mamę na balkonie bloku przy ul. Staffa. W tym samym czasie w mieszkaniu było jeszcze 4-miesięczne niemowlę. Strażacy zareagowali błyskawicznie. Na balkon dostali się przy pomocy drabiny, a drzwi otworzyli przy użyciu posiadanego sprzętu. Kobieta mogła wrócić do mieszkania i zająć się swoimi pociechami.
Była to bardzo krótka akcja. Łącznie z dojazdem i powrotem do bazy trwała zaledwie 23 minuty.