Wszyscy dzielnicowi z Komendy Miejskiej Policji w Łomży i podległych jej posterunków walczą właśnie o tytuł najlepszego. Ci, którzy wykażą się najlepszymi wynikami, przejdą do etapu wojewódzkiego, a potem- do finału ogólnopolskiego. - Taki tytuł dla policjanta oznacza ogromny prestiż w środowisku, ale i nagrodę finansową- nie ukrywa podkom. Jarosław Grycuk z łomżyńskiej komendy policji.
Do rywalizacji stanęli dzielnicowi pracujący w komendzie miejskiej oraz posterunkach policji w Nowogrodzie, Śniadowie i Jedwabnem. Przed nimi test wiedzy, składający się z czterdziestu pytań.
- Sprawdzana jest wiedza tzw. ogólnopolicyjna, ale i ta związana ze specyficzną pracą dzielnicowego. To funkcjonariusze "pierwszego kontaktu" z mieszkańcami. Każdy z nich ma swój rejon, który musi znać jak własną kieszeń- orientować się w topografii, znać mieszkańców i miejsca szczególnie zagrożone- opowiada podkom. Grycuk.
Oprócz testu wiedzy, policjantów czeka też sprawdzenie umiejętności strzelania oraz udzielenia pierwszej pomocy przedmedycznej. Do ogólnej punktacji wlicza się też opinia o dzielnicowym, jaką w specjalnych ankietach mogli wyrazić mieszkańcy miasta.
Najlepsi dzielnicowi pojadą do Białegostoku, by wziąć udział w etapie wojewódzkim. Tam wyłonieni zwycięzcy będą uczestniczyć w ogólnopolskim finale, organizowanym przez Komendę Główną Policji.
- Tytuł Najlepszego Dzielnicowego to prestiż i ogromna satysfakcja dla policjantów. Wiąże się też z gratyfikacją finansową- dodaje podkom. Grycuk.
Łomżyńscy policjanci od lat zajmują wysokie pozycje w konkursach sprawdzających ich kompetencje. Kilka tygodni temu jeden z funkcjonariuszy zajął drugie miejsce w województwie, biorąc udział w konkursie wykrywania narkotyków i materiałów wybuchowych.