Zima będzie taka jak powinna - ze śniegiem i mrozem, wiosna przyjdzie wcześnie, a lato zapowiada się słonecznie i upalnie. Taką prognozę pogody na 2011 rok podają górale z Beskidu Śląskiego.
Zima ma w tym roku potrwać do końca lutego. Chociaż jeszcze przybędzie śniegu, nic nie zapowiada już srogich mrozów.
Wiosna przyjdzie wraz z początkiem marca. Ma być słonecznie, i dość ciepło. W ciągu dnia kilka stopni na plusie, w nocy małe przymrozki. Kwiecień wg górali będzie słoneczny i ciepły. Taka sama zapowiada się tegoroczna Wielkanoc. Pięknie ma być też w maju - dużo słońca, ciepło i bez opadów.
Lato, wg górali,ma sprzyjać wczasowiczom. Czerwiec i lipiec będą gorące i bez opadów, ale i bez dokuczliwych upałów. Chłodniejszy zapowiada się jedynie sierpień.
Wrzesień ma przynieść złotą, polską jesień - idealną na wyprawy w góry lub spóźniony urlop. W październiku i listopadzie czekają nas nieuchronnie deszcze, ale za to ma być dość ciepło.
Grudzień zaś ma być biały i mrożny, ale ani mróz ani opady śniegu nie będą tak duże, jak w tym roku.