Policjanci zatrzymali 47-latka podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych, zniszczenie mienia oraz naruszenie miru domowego. Z ustaleń policjantów wynika, że podejrzany wtargnął w niedzielę wieczorem do jednego z domów w gminie Zambrów, gdzie groził domownikom siekierą.
W niedzielę około 20.30, dyżurny zambrowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w jednej z miejscowości w gminie Zambrów mężczyzna wjechał w bramę, po czym wbiegł do budynku jednorodzinnego i groził jego domownikom siekierą. Przybyły na miejsce patrol policji zastał pokrzywdzonych. Kobieta i mężczyzna byli zdenerwowani. W trakcie rozmowy z mundurowymi powiedzieli, że napastnik był agresywny. Dodali, że niszcząc drzwi wejściowe siekierą krzyczał, że ich zabije. Po kilkunastu minutach nagle wyciszył się i odjechał z posesji.
- Z dalszych informacji wynikało, że domownicy podczas całej tej sytuacji schowali się na strychu i zabarykadowali się. Policjanci, mając rysopis podejrzanego, już po kilku godzinach zatrzymali mężczyznę. Jak się okazało był on nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało, że 47-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Następnego dnia zatrzymany usłyszał trzy zarzuty: kierowania gróźb karalnych, zniszczenia mienia oraz naruszenia miru domowego - informuje policja w Zambrowie.
Zgodnie z kodeksem karnym, za te przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.