Dwa mandaty karne w wysokości 2200 zł będzie musiał opłacić kierowca ciężarówki, który przewoził przesyłki kurierskie z Polski do Estonii. Pojazd został zatrzymany do kontroli w Kisielnicy.
W środę na DK61 inspektorzy z łomżyńskiego oddziału WITD zatrzymali do kontroli ciężarówkę należącą do polskiego przewoźnika. Pojazdem były przewożone przesyłki kurierskie na trasie z Polski do Estonii.
"Okazało się, że kierujący używał podczas jazdy nie tylko swojej karty do tachografu. W chwili zatrzymania prowadził ciężarówkę na karcie należącej do właściciela firmy transportowej. Dodatkowo kierowca przekroczył dozwoloną prędkość i maksymalny czas prowadzenia bez przerwy." - relacjonuje WITD w Białlymstoku.
Reklama
Kierującego ukarano dwoma mandatami karnymi w wysokości 2200 zł, a wobec przedsiębiorcy będzie się toczyć wyjaśniające postępowanie administracyjne zagrożone karą w kwocie 3100 zł. Kontrolujący zatrzymali kartę należącą do szefa firmy. Zostanie ona odesłana do Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie.
fot. WITD Białystok