Jeszcze przez godzinę mają w Łomży potrwać utrudnienia związane z brakiem prądu. To pokłosie dwóch awarii.
W czwartek (2.09) Łomża zmaga się z brakiem prądu. Do pierwszej awarii doszło ok. godz. 8:40. Została ona usunięta po około 30 minutach. Przyczyną były problemy w stacji transformatorowej. Teraz z kolei trwa druga awaria. Doszło do niej na dwóch liniach. Jak poinformowała Agnieszka Bajerska z białostockiego oddziału biura prasowego PGE Dystrybucja, jest ona związana z pierwszym zdarzeniem, ale nie wiadomo, dlaczego się pojawiła.
Przerwy w dostawie prądu mają potrwać jeszcze do godziny. Problemy z energią dotyczą ulic: Księżnej Anny, Księcia Janusza, Alei Legionów, Mazowieckiej, Rycerskiej, Wyszyńskiego.
[AKTUALIZACJA]
Doszło do uszkodzenia kabli. Przyczyną było zbyt duże napięcie.