Policjanci wyjaśnają okoliczności nocnej kradzieży samochodu, do której doszło na terenie naszego miasta. Łupem przestępców padła 3-letnia toyota. Właściciel oszacował straty na 90 tysięcy złotych.
Urszula Brulińska z KMP w Łomży potwierdziła w rozmowie z naszą redakcją, że policjanci otrzymali przed godz. 7.00 zgłoszenie dotyczące kradzieży pojazdu. Dotyczyło ono samochodu marki toyota z 2017 roku. Właściciel oszacował straty na 90 tysięcy złotych.
Funkcjonariusze wyjaśniają obecnie okoliczności przestępstwa.
Z naszej wiedzy wynika, że do kradzieży doszło na terenie Łomżycy.
/zdj. ilustracyjne/