Łomżyński oddział terenowy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku ma swój własny budynek. Poprzednia siedziba centrum przestała istnieć wraz z przekształceniem łomżyńskiego szpitala w placówkę jednoimienną.
- Wszyscy się cieszymy z tego, że ten budynek powstał i że będzie służył zarówno krwiodawcom, jak i personelowi krwiodawstwa - mówi Anna Ogrodnik - Wycik, kierownik terenowego oddziału w Łomży RCKiK w Białymstoku.
Parterowy budynek RCKiK znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Krwiodawcy mają do dyspozycji m.in. bezpłatny parking, nowe fotele, system kontroli dostępu oddzielający strefę otwartą od zamkniętej, a do tego sukcesywnie wdrażany będzie również system kolejkowy z biletami.
- Ważną rzeczą jest to, że krwiodawcy mają oddzielne wejście, niezależne od wejścia do szpitala, także nie wchodzą razem z pacjentami szpitalnymi, co jest szczególnie istotne chociażby w takim czasie jak okres pandemii - tłumaczy kierownik oddziału. - Mamy połączenie ze szpitalem łącznikiem, co ułatwia bezpośredni kontakt obustronny, zarówno personelu krwiodawstwa, jak i szpitala.
W łomżyńskim oddziale terenowym RCKiK realizowanych jest średnio 7,5 tys. oddań rocznie. Od kilku lat pobierane jest również osocze - ma to szczególne znaczenie w czasie pandemii, gdyż wspomaga ono leczenie chorych na COVID-19.
- Zachęcamy, żeby zrobić coś dobrego dla ludzkości - mówi kierownik Ogrodnik - Wycik.
Obecnie RCKiK w Białymstoku potrzebuje szczególnie grup: 0 RH-, 0 Rh+, A Rh- i A RH+.
Więcej w naszym materiale VIDEO